Ogrzewanie podłogowe możemy zainstalować w budynku odpowiednio zbudowanym, o warunkach cieplnych ścian < 0,3W/m.kw/K. Przy wyborze drewna należy w pierwszym rzędzie uwzględnić jego opór cieplny i kurczliwość, a dopiero potem wygląd podłogi. To ważne.
Najlepsze ogrzewanie podłogowe to pompa ciepła (czerpie ciepło z gruntu) lub ogrzewanie wodne. Ogrzewanie elektryczne raczej się nie nadaje.
Wadą ogrzewania podłogowego jest jego duża bezwładność cieplna (wolno się nagrzewa i wolno stygnie) oraz wyższe koszty zainstalowania. Zalet jednak jest więcej niż wad, więc polecamy.
Bardzo ważnym zagadnieniem jest wykonanie dylatacji płyty betonowej, która pełni przecież rolę grzejnika. Płyta powinna mieć możliwość swobodnej pracy (przesuwu) o co najmniej 5 mm od każdej przeszkody (ściany) we wszystkich kierunkach. Pole powierzchni nie powinno być większe niż 30 m.kw.
przy boku nie dłuższym niż 6 metrów (zastosowanie siatki stalowej może zwiększyć te wielkości odpowiednio 40 m.kw. i bok 8 m.kw.). Optymalna grubość płyty to 70 mm.
Przed ułożeniem okładziny drewnianej płyta betonowa (podkład) musi być dokładnie wysuszony.
Osuszanie można rozpocząć po 28 dniach (po zakończeniu wiązania). Nagrzewanie prowadzić 20 dni, stopniowo zwiększając temperaturę, po czym przerwać na kilka dni i włączyć ponownie zwiększając temperaturę od 5 stopni do 50 stopni, po czym wyłączyć. Płyta powinna osiągnąć wilgotność 1,5 % CM.
Gdyby takiej wilgotności nie osiągnięto, należy cały cykl powtórzyć ponownie aż do skutku.
Przed przystąpieniem do klejenia drewna, należy sprawdzić wytrzymałość betonu. Odporność na ścinanie mierzona presomesem powinna wynosić 1,5 N/mm.kw. przy układaniu parkietu i 2 N/mm.kw.
przy układaniu desek. Są to wielkości minimalne, jeśli są gorsze, należy wzmocnić odpowiednio podłoże.
Połączenia klejowe umożliwiają lepsze przenikanie ciepła niż systemy podłóg pływających. Spoina klejowa powinna być elastyczna, dlatego dobór odpowiedniego kleju ma duże znaczenie.
Wybór drewna ograniczają jego właściwości higroskopijne oraz twardość, która wzrasta wraz z gęstością. Wzrost gęstości powoduje jednak wzrost współczynnika kurczliwości drewna, dlatego mamy tutaj ograniczony wybór. Najlepszym drewnem będzie merbau i doussie, mają one dużą twardość, a jednocześnie minimalną kurczliwość. Z krajowych najlepszy jest dąb. Jasne gatunki, choć twarde, jak buk czy grab nie nadają się ze względu na dużą kurczliwość. Elementy z drewna warstwowego są lepsze niż z drewna litego. Modne obecnie deski lite nie są dobrym rozwiązaniem, należy tu ograniczyć ich szerokość
do 10 cm, a fazowanie ukryje ewentualne skurcze. Najlepszym wykończeniem jest olejowanie.
(fot. Baltic Wood)
