Jeśli w jakimś pomieszczeniu czy mieszkaniu czujecie się źle, zasycha wam w gardle, łatwo się przeziębiacie, łapiecie infekcje nosa i gardła, anginę - to jest to efekt przesuszenia powietrza w tym pomieszczeniu czy mieszkaniu. Można chodzić po lekarzach, niewiele to pomoże, bo trzeba zlikwidować przyczynę, a lekarz nie jest w stanie tego zrobić bo tam nie mieszka.
Dlatego my sami musimy powietrze w pomieszczeniach mieszkalnych odpowiednio nawilżać.
Podczas 20 000 oddechów w ciągu dnia wciągamy 12000 litrów powietrza do naszych płuc. Jeżeli to powietrze jest zbyt suche to powoduje przesuszenie organizmu i efekty opisane powyżej. Suche powietrze przesusza nie tylko organizm, ale i drewno, które się tam znajduje ...podłogi, drzwi, meble ...
Powietrze w nagrzanych pomieszczeniach na naszej szerokości geograficznej nadmiernie przesusza się w okresie sezonu grzewczego, czyli w zimie. Czym zimniejsze powietrze na zewnątrz, tym mniej wilgoci zawiera, a sztuczne ogrzewanie jakim jest "centralne ogrzewanie" natychmiast te znikome ilości wilgoci zużywa. W tych warunkach drewno przystosowując się do otoczenia oddaje swoją wilgotność i ulega silnemu skurczowi - kurczy się i powstają szczeliny potocznie zwane też dziurami. Jeśli takie warunki utrzymają się dłużej, to może dojść do deformacji podłogi, a nawet zerwania jej przyczepności z podłożem.
Dlatego już od początku okresu grzewczego należy prowadzić nawilżanie.
Uważa się że dobry poziom nawilżenia powietrza uzyskuje się w granicach
45 - 65 % RH przy 18 - 22 st. C. Taki też poziom zalecany jest przez lekarzy specjalistów dla człowieka.
Czym nawilżać ? Proponuję nawilżacze z napędem elektrycznym np. szwajcarskiej firmy BONECO. Spośród wielu typów zawsze można dobrać taki, który spełni oczekiwania. Ja taki nabyłem wiele lat temu i do dziś nadal mi służy. Oczywiście najlepsze są klimatyzatory. Aby monitorować te zjawiska, mieszkanie
powinno być wyposażone w hydrometr z termometrem, a najlepiej w dobrą stację pogodową.
Co osiągniemy ? Oprócz zdrowia i komfortu będziemy mieć piękną podłogę.
Niektórzy właściciele podłogi jak tylko szczeliny zaczynają się pojawiać, zaczynają gwałtownie szukać winnych i z reguły obwiniają parkieciarzy. Nie mają jednak racji, jak widać z powyższego opisu parkieciarz, jeśli ułożył dobrze suche drewno na suchym podłożu, nic więcej nie może zrobić. Przecież tam nie mieszka i nie może za nich prowadzić nawilżania.
Jerzy Pawłowski rzeczoznawca SIT PMB NOT
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikroklimat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikroklimat. Pokaż wszystkie posty
sobota, 17 października 2015
czwartek, 6 września 2012
Mikroklimat pomieszczeń
Jak poprawić i utrzymać mikroklimat pomieszczeń ( mieszkania ).
Najlepszy klimat pomieszczeń w których przebywają ludzie i jest zainstalowana podłoga z naturalnego drewna zawiera się w: wilgotność powietrza 45 – 65 % RH przy temperaturze 18 – 22 stopni C.
Taka atmosfera jest najlepsza dla zdrowia człowieka, a zarazem powoduje że drewno nie kurczy się (nie rozsycha się). Wilgotność powietrza mierzy się higrometrem, a temperaturę termometrem. Każde mieszkanie powinno być wyposażone w takie przyrządy celem stałego monitorowania stanu wilgotności.
Najlepiej zakupić elektroniczną stację pogodową, która podaje te parametry i wiele innych, też przydatnych. Naprawdę się opłaca. Utrzymanie powyższych warunków w okresie grzewczym jest trudne i nieraz nastręcza wiele kłopotów. Aby to ułatwić należy: hodować wiele roślin zielonych w doniczkach, częściej podlewać rośliny, im też przeszkadza suchość, zmniejszyć temperaturę grzejników, ograniczyć wietrzenie w mroźne dni, ponieważ wpływające zimne zmrożone powietrze jest bardzo suche, zainstalować wystarczająco wydajne, elektryczne nawilżacze powietrza i używać je już od samego początku okresu grzewczego, pomocna jest też mała fontanna z ogrodu zimowego pracująca tym razem w salonie, rezygnacja z włączenia wyciągu przy gotowaniu potraw...
Najlepszy klimat pomieszczeń w których przebywają ludzie i jest zainstalowana podłoga z naturalnego drewna zawiera się w: wilgotność powietrza 45 – 65 % RH przy temperaturze 18 – 22 stopni C.
Taka atmosfera jest najlepsza dla zdrowia człowieka, a zarazem powoduje że drewno nie kurczy się (nie rozsycha się). Wilgotność powietrza mierzy się higrometrem, a temperaturę termometrem. Każde mieszkanie powinno być wyposażone w takie przyrządy celem stałego monitorowania stanu wilgotności.
Najlepiej zakupić elektroniczną stację pogodową, która podaje te parametry i wiele innych, też przydatnych. Naprawdę się opłaca. Utrzymanie powyższych warunków w okresie grzewczym jest trudne i nieraz nastręcza wiele kłopotów. Aby to ułatwić należy: hodować wiele roślin zielonych w doniczkach, częściej podlewać rośliny, im też przeszkadza suchość, zmniejszyć temperaturę grzejników, ograniczyć wietrzenie w mroźne dni, ponieważ wpływające zimne zmrożone powietrze jest bardzo suche, zainstalować wystarczająco wydajne, elektryczne nawilżacze powietrza i używać je już od samego początku okresu grzewczego, pomocna jest też mała fontanna z ogrodu zimowego pracująca tym razem w salonie, rezygnacja z włączenia wyciągu przy gotowaniu potraw...
Subskrybuj:
Posty (Atom)


